Dawno, dawno temu, w szerokim oceanie żył samotny wieloryb Helga.
Sama przemierzała wielki, zimny ocean szukając przyjaciela. Była bowiem samotna.
Czytaj dalej →Dawno, dawno temu, w szerokim oceanie żył samotny wieloryb Helga.
Sama przemierzała wielki, zimny ocean szukając przyjaciela. Była bowiem samotna.
Czytaj dalej →Była sobie piękna łąka. Kwiatki zdobiły łąkę jak najpiękniejszy tęczowy dywan. Były właśnie w pełnym rozkwicie. Wesołe ptaszki latały wokół i śpiewały najpiękniejsze piosenki. Do tego wszystkiego słońce ogrzewało nas swoimi ciepłymi wiosennymi promieniami. Wesołe ćwierkanie ptaszków i ciepłe słońce cieszyły w swojej dolinie także małą myszkę Gryzkę. Ta myszka właśnie wyjrzała ze swojej małej norki w wysokim dębie.
Czytaj dalej →Kik był niesfornym, ale za to wesołym pajączkiem. Zawsze budował swoje pajęczynki wszędzie, gdzie znalazł miejsce. Pewnego słonecznego, wiosennego dnia wybrał się na wycieczkę w swojej pajęczynce. Gdy tak leciał w pajęczynce na delikatnym, wiosennym wietrze, natknął się na farmę.
Czytaj dalej →Na pewniej pięknej łące była farma, a na niej mieszkały razem z rolnikiem jego zwierzątka. Można było tam spotkać małe koniki, różowe wesołe prosiaczki, gdaczące kurki czy szare skaczące zajączki. Mieszkał tam też senny kret, który miał na imię Leo.
Czytaj dalej →Mała Hanka maszerowała z tatą z przedszkola do samochodu, wesoło sobie podśpiewując. Była już dużą przedszkolaczką.
Czytaj dalej →Nie uwierzycie, co się stało! Dziś rano mała Zosia obudziła się z powodu silnego deszczu bębniącego o jej parapet. Gdy tylko otworzyła swoje małe oczka, zdała sobie sprawę, że nie czuje się zbyt dobrze. Oj, coś ją chyba bierze.
Czytaj dalej →Dawno, dawno temu żył sobie mały kaczorek. Nazywał się Żółty i mieszkał nad małym jeziorem pełnym szczęśliwych rybek. Od chwili, gdy Żółty po raz pierwszy zobaczył słońce, zawsze był sam. Tylko mgliście pamiętał swoich braci i siostry. Jego przyjaciółmi były małe, wesołe rybki, które zawsze mu pomagały i uczyły go wszystkiego.
Czytaj dalej →W wysokich skałach mieszkał smok. Był ogromny. Miał dużą paszczę, a w niej mnóstwo ostrych zębów. Jego ogon był długi i silny, a kiedy nim machał, wszystko wokół drżało – prawie jak w trakcie trzęsienia ziemi. Ten smok był jednak w czymś jeszcze inny od reszty…
Czytaj dalej →Na samym końcu miasta, tam gdzie zaczynają się już lasy i pola, stoi mały domek. Mieszka w nim dziewczynka o imieniu Wiktoria. Chodzi już do drugiej klasy. Jej blond włosy zawsze pięknie błyszczą w słońcu, a w jej niebieskich oczach migoczą magiczne iskry.
Czytaj dalej →Było sobie pewne królestwo. Było jednak inne niż te, które znamy. Znajdowało się bowiem pod wodą, daleko od świata ludzi. W królestwie na koralowej rafie żyły niezwykłe podwodne stworzenia, piękne ryby, jakich świat jeszcze nie widział, ale także syreny: Aurelia, Luna i Marisa.
Czytaj dalej →Drogie dzieci, na pewno pamiętacie piękną księżniczkę Aurorę, która mieszkała w zamku ze swoim ojcem, potężnym i dumnym królem Ohrnosem.
Czytaj dalej →Za górami i dolinami stał wielki zamek. Był rządzony przez potężnego starego króla Ohrnosa, który mieszkał tam ze swoją piękną córką Aurorą. Dziwne imię bardzo dobrze opisywało króla. Król był bardzo potężny, arogancki i zawsze chodził z podniesionym nosem, nieustannie rozkazując wszystkim dookoła. Wszyscy ludzie w zamku się go bali.
Czytaj dalej →Kiedy patrzymy w niebo nocą, widzimy piękne migoczące światła. Wysoko na niebie nad nami znajduje się morze gwiazd. Te migoczące światła to piękne gwiazdy, które obserwują nas z kosmosu.
Czytaj dalej →Drogie dzieci, na pewno pamiętacie małego pieska o imieniu Oset, który mieszkał na ulicy i nigdy nie miał nikogo. Jego domem było małe pudełko po butach. Kiedy pewnego wiosennego dnia poszedł do parku, usłyszał wołanie o pomoc. Mała kotka utknęła na wysokim drzewie i bała się zejść. I to właśnie pies Oset dzielnie pomógł małej rudej kotce. A dziś dowiemy się, jak dalej potoczyła się ta historia.
Czytaj dalej →Pewnego razu był piękny, słoneczny, wiosenny dzień. Dzieci wesoło bawiły się na placu zabaw w parku, wiewiórki skakały z gałęzi na gałąź, a psy radośnie bawiły się piłką na trawie. Ale mały porzucony pies, Oset, chodził smutny samotnie po parku, obserwując z daleka szczęśliwe twarze psów, które miały dom. Tak bardzo pragnął być jednym z nich.
Czytaj dalej →