Był dzień przed rozpoczęciem jesiennych wakacji. Miasto zdobiły rzeźbione dynie i opadłe liście, a klasy w szkołach również przybrały jesienny wygląd. Zdobiły je kasztanowe ludki, pomalowane dynie, szkielety i kolorowe liście na oknach. Ponieważ był dzień przed rozpoczęciem jesiennych wakacji, w szkole odbywało się jesienne przedstawienie.
Czytaj dalej →Bajki o szkole
Wszyscy uczniowie z pewnością docenią opowieści o szkole. Mogą przeżywać przygody w dobrze znanym miejscu. W końcu, oprócz nauki, szkoła oferuje także przyjaciół, zabawę i wspólne przygody. W szkolnych opowieściach pojawiają się też łobuziaki, ale może woźny wstawi się za nimi, jeśli trochę mu pomogą. Krótko mówiąc, nawet opowieści o szkole mają szczęśliwe zakończenia, a tak jak w szkole, można się z nich czegoś nauczyć.

Nieśmiały borsuk Luki
W jednym lesie żyło wiele różnych zwierzątek. Chodziły razem do leśnego przedszkola i szkoły, po południu biegały wspólnie po lesie i się bawiły.
Czytaj dalej →O Jurku, który robił wszystko na odwrót
Był sobie raz chłopiec o imieniu Jurek. W tym nie byłoby nic niezwykłego, takich chłopców jest na świecie mnóstwo. Ten Jurek jednak robił wszystko na odwrót.
Czytaj dalej →Żaby i alfabet
W jednym stawie żyli żabie tatusiowie i żabie mamusie. A oni mieli swoje żabie dzieci. Ponieważ chcieli, aby ich dzieci były mądre, wysyłali je do żabiej szkoły. Żabia szkoła to było miejsce na powierzchni stawu, gdzie gęsto rozrosła się lilia wodna. Każda żabka siadała na jednym liściu lilii wodnej i słuchała pani nauczycielki.
Czytaj dalej →Dominik i jego przyjaciel szczurek
Na skraju miasta stoi piękna willa. Mieszka w niej kilka rodzin, a wszyscy się przyjaźnią i często organizują razem różne wydarzenia, na przykład wyjazd na biwak czy grill w ogrodzie. Na parterze willi mieszka z rodzicami chłopiec o imieniu Dominik. Jest on wielkim łobuzem, ale mimo to wszyscy bardzo go lubią.
Czytaj dalej →Mateusz i jego wierny przyjaciel Baryk
W pewnej ładnej wiosce jeździ kolorowy autobus szkolny. Prowadzi go wesoły kierowca. Kiedy prowadzi, wydaje się, że cały się trzęsie. To dlatego, że przewozi wszystkie dzieci z tej wioski. Gadają, śmieją się i nie mogą usiedzieć w miejscu, ale kierowcy to nie przeszkadza.
Czytaj dalej →Wyjątkowa sprzątaczka
Daleko stąd była bajkowa wioska. Dzieci, które w niej mieszkały, chodziły do magicznej szkoły. Szkoła ta miała białe ściany i czerwony dach. Kiedy świeciło słońce, promienie wpadały do klas przez brązowe drewniane okna i chociaż wyglądała jak każda inna szkoła, dzieci uwielbiały tam chodzić. Wiedziały, co czyni ją magiczną.
Czytaj dalej →Brudny kubek z przedszkola
Czasami w magicznym przedszkolu działy się niesamowite rzeczy. Z każdą porą roku przychodziły nowe czary. Teraz była wiosna. Wszystko kwitło, więc w przedszkolu zaczęły kiełkować wszystkie nasiona zasiane przez dzieci. Papierowe motyle trzepotały skrzydłami, a biedronki z materiału wspinały się między doniczkami. Całe przedszkole rozkwitło i ożyło.
Czytaj dalej →Jak Filip dowiedział się, że szkoła jest dobra
Filip był niespokojnym małym chłopcem. Był w pierwszej klasie i wcale nie lubił szkoły. Nie chciał się uczyć. Nie podobał mu się język czeski, bo nie lubił czytać. Nie lubił matematyki, bo nie lubił liczyć. Zajęcia plastyczne czy praca były dla niego torturą. Nauczycielka i rodzice nie wiedzieli już, co z nim zrobić.
Czytaj dalej →Zasady obowiązujące w przedszkolu
We wrześniu wiele dzieci rozpoczyna naukę w przedszkolu. Dla wielu z nich jest to coś nowego. Są nowi przyjaciele, nowi, dorośli nauczyciele, nowe gry, nowe posiłki i nowe zasady. Wojtek zaczął chodzić do jednego z takich przedszkoli. Był niespokojnym chłopcem, który zawsze coś wymyślał i nie chciał słuchać. Gdy tylko przyszedł pierwszego dnia do przedszkola, nauczycielka widziała w jego psotnych oczach, że będzie łobuzem. Był dobrym chłopcem, ale nie potrafił ustać w miejscu i zdawał się nie słyszeć poleceń nauczycielki.
Czytaj dalej →Kobieta w czerwonych szpilkach
Marysia była mniejsza od swoich rówieśników. Musiała wspinać się na palce, by zetrzeć tablicę w szkole, potrzebowała pomocy podczas ściągania książek z półki w bibliotece, a jej plecak prawie przygniatał ją do ziemi. Mimo to była szczęśliwa, że może chodzić do szkoły i się uczyć, choć czasami nie nadążała z pisaniem, a inne dzieci niechętnie pożyczały jej swoje zeszyty, by mogła uzupełnić notatki.
Czytaj dalej →Dziewczynka, z którą nikt nie chciał się bawić
Czy mieliście kiedyś taką sytuację, kiedy czuliście się bardzo samotnie ponieważ nie mieliście z kim się pobawić? To z pewnością okropne uczucie, którego nikt nie chciałby przeżywać. Bohaterka naszej opowieści przeżywała taką sytuację niemal każdego dnia. Posłuchajcie o tym, co się jej przytrafiło.
Czytaj dalej →Małe bohaterki
Była późna jesień. Jak co roku dni stawały się krótsze, powietrze chłodniejsze, a lasu otaczające Kornelin szare i puste bez liści. W okolicy domu Asi też widoczne były oznaki zbliżającej się wielkimi krokami zimy.
Czytaj dalej →Michałek, ogród i wróżki
Lekcje przyrody, które raz w tygodniu odbywały się w szkolnym ogrodzie, cieszyły prawie wszystkich. Prawie – Michałek był tu wyjątkiem. Chłopiec nie widział większego sensu w sadzeniu kwiatów i grzebaniu w ziemi. Co więcej, nikt mu przy tym nie pomagał. Inne dzieci pracowały w grupkach, po dwie, trzy, cztery osoby, śmiejąc się i żartując przez cały czas. Ale Michałek za każdym razem był sam. Nikt nie chciał go w swojej grupie.
Czytaj dalej →












