Jesienne przedstawienie

Bajka do czytania - Jesienne przedstawienie

Był dzień przed rozpoczęciem jesiennych wakacji. Miasto zdobiły rzeźbione dynie i opadłe liście, a klasy w szkołach również przybrały jesienny wygląd. Zdobiły je kasztanowe ludki, pomalowane dynie, szkielety i kolorowe liście na oknach. Ponieważ był dzień przed rozpoczęciem jesiennych wakacji, w szkole odbywało się jesienne przedstawienie.

Czytaj dalej →

Wyjątkowa sprzątaczka

Bajka dla dzieci - Wyjątkowa sprzątaczka

Daleko stąd była bajkowa wioska. Dzieci, które w niej mieszkały, chodziły do magicznej szkoły. Szkoła ta miała białe ściany i czerwony dach. Kiedy świeciło słońce, promienie wpadały do klas przez brązowe drewniane okna i chociaż wyglądała jak każda inna szkoła, dzieci uwielbiały tam chodzić. Wiedziały, co czyni ją magiczną.

Czytaj dalej →

Brudny kubek z przedszkola

Bajka do czytania - Brudny kubek z przedszkola

Czasami w magicznym przedszkolu działy się niesamowite rzeczy. Z każdą porą roku przychodziły nowe czary. Teraz była wiosna. Wszystko kwitło, więc w przedszkolu zaczęły kiełkować wszystkie nasiona zasiane przez dzieci. Papierowe motyle trzepotały skrzydłami, a biedronki z materiału wspinały się między doniczkami. Całe przedszkole rozkwitło i ożyło.

Czytaj dalej →

Kobieta w czerwonych szpilkach

Rozprávka na dobrú noc - Kobieta w czerwonych szpilkach

Marysia była mniejsza od swoich rówieśników. Musiała wspinać się na palce, by zetrzeć tablicę w szkole, potrzebowała pomocy podczas ściągania książek z półki w bibliotece, a jej plecak prawie przygniatał ją do ziemi. Mimo to była szczęśliwa, że może chodzić do szkoły i się uczyć, choć czasami nie nadążała z pisaniem, a inne dzieci niechętnie pożyczały jej swoje zeszyty, by mogła uzupełnić notatki. 

Czytaj dalej →

Michałek, ogród i wróżki

Rozprávka pre deti - Michałek, ogród i wróżki

Lekcje przyrody, które raz w tygodniu odbywały się w szkolnym ogrodzie, cieszyły prawie wszystkich. Prawie – Michałek był tu wyjątkiem. Chłopiec nie widział większego sensu w sadzeniu kwiatów i grzebaniu w ziemi. Co więcej, nikt mu przy tym nie pomagał. Inne dzieci pracowały w grupkach, po dwie, trzy, cztery osoby, śmiejąc się i żartując przez cały czas. Ale Michałek za każdym razem był sam. Nikt nie chciał go w swojej grupie.

Czytaj dalej →