Myszy w domu żyły w ciągłym strachu przed kotem. Dlatego pewnego dnia młody myszak zwołał wszystkie myszy z okolicy, aby przedstawić im plan, który sam wymyślił. Był to plan, jak pozbyć się strachu przed kotem.
Czytaj dalej →Bajki o kotach
Włochaty, puszysty płaszcz i długi ogon. Kto to? Opowieści o dużych i małych kotach są pełne przygód z przyjaciółmi i zdecydowanie mają więcej niż jedno życie.

Adoptowana kotka Liza
Na skraju miasta stał blok, w którym mieszkał Michał. Chodził do siódmej klasy, ale ponieważ mieszkał daleko, nie miał wielu przyjaciół. W bloku mieszkali głównie dziadkowie, babcie i mamy z małymi dziećmi. Z nimi przecież nie mógł się bawić. Każde popołudnie przesiadywał więc przed blokiem i się nudził.
Czytaj dalej →Kocurek Puszek, wróbelek i biała kotka
Puszek był pięknym, puszystym kocurkiem i przyjacielem wszystkich zwierząt. Mieszkał w domku ze swoimi właścicielami, którzy rozpieszczali go samymi smakołykami. W ciągu dnia spacerował po dachach, drzewach lub po prostu się włóczył.
Czytaj dalej →Jak kocięta poszły na spacer
Słoneczko świeciło, był piękny wiosenny dzień. Wczoraj padało, a dziś słoneczko wysuszało kałuże z dróg. Jedną z tych dróg szła kocia rodzinka na spacer.
Czytaj dalej →Myszki i kocur
W głębi pewnego lasu żyła sobie mysz o imieniu Miki. Swoje przytulne, małe mieszkanko miał urządził sobie wewnątrz starego dębu. Miał tam wszystko, czego mysie serduszko mogło zapragnąć – miękkie łóżeczko z mchu i zapas przysmaków. Miky jednak nie lubił być sam, i tak postanowił zaprosić do siebie swojego wesołego kuzyna Ricky’ego.
Czytaj dalej →AstroKocurek Robin na planecie Ham
Tym razem kosmiczna rakieta Kocurka Robina dotarła aż do planety Ham. Kocurek Robin postanowił zbadać planetę, ponieważ słyszał, że to planeta pełna jedzenia.
Czytaj dalej →Co przyniósł dzień
Adelka była małą dziewczynką. Najbardziej lubiła bawić się w domu przed obiadem, a po obiedzie chodziła do ogrodu, gdzie czekał na nią przyjaciel ślimak i czarny kocur. O czym ta trójka mogła rozmawiać? O tym, jaki mieli dzień.
Czytaj dalej →Kociątko i igły
Była sobie kiedyś biedna kobieta, która mieszkała ze swoimi dwiema córkami w małej chatce na skraju lasu. Każdego dnia wyruszała wgłąb lasu, aby zbierać drewno, żeby mogła w domu rozpalić ogień i ogrzać swoją rodzinę.
Czytaj dalej →Kotka Emilka
Za Kwiatową Doliną, na zielonym ranczu, mieszkała kotka Emilka. Była puszysta, czekoladowo-brązowa i… wiecznie brudna od błota i kurzu. Większość kotów dba o swoje futerko i zawsze jest czysta, ale Emilka była inna. Chciała być psem! Próbowała szczekać, zaganiać owce na pastwisko i pilnować rancza w nocy.
Czytaj dalej →Czarodziejka babcia Agata
Daleko za lasem, zupełnie na uboczu, stoi drewniana malowana chatka. W oknach ma piękne kolorowe firanki, czerwony dach, a na parapetach mnóstwo kolorowych kwiatów. W tej chatce mieszka babcia Agata – czarodziejka z życzliwym uśmiechem.
Czytaj dalej →Oset ma rodzinę
Drogie dzieci, na pewno pamiętacie małego pieska o imieniu Oset, który mieszkał na ulicy i nigdy nie miał nikogo. Jego domem było małe pudełko po butach. Kiedy pewnego wiosennego dnia poszedł do parku, usłyszał wołanie o pomoc. Mała kotka utknęła na wysokim drzewie i bała się zejść. I to właśnie pies Oset dzielnie pomógł małej rudej kotce. A dziś dowiemy się, jak dalej potoczyła się ta historia.
Czytaj dalej →Oset jest wybawcą
Pewnego razu był piękny, słoneczny, wiosenny dzień. Dzieci wesoło bawiły się na placu zabaw w parku, wiewiórki skakały z gałęzi na gałąź, a psy radośnie bawiły się piłką na trawie. Ale mały porzucony pies, Oset, chodził smutny samotnie po parku, obserwując z daleka szczęśliwe twarze psów, które miały dom. Tak bardzo pragnął być jednym z nich.
Czytaj dalej →O dzielnym kocie Filipie
Dawno temu za wielką wodą żył sobie kotek Filip wraz ze swoją rodziną i gronem przyjaciół. Zazwyczaj kotek słuchał swoich rodziców we wszystkim, jednak tego dnia wszystko miało się zmienić. Cała rodzina wybrała się wspólnie na zakupy.
Czytaj dalej →Felek i pełnia księżyca
Noc była dość ciepła, ptaki świergotały między krzewami a mimo późnej godziny było bardzo jasno na podwórku. Z domu na werandę wyszedł bury futrzasty kotek. Była to pierwsza pełnia księżyca którą zobaczył kotek o imieniu Felek.
Czytaj dalej →O chłopcu, który postanowił się nie bać
W piwnicy zdecydowanie coś było. I to coś strasznego – Maciek był tego pewien. Nie wiadomo tylko co, bo światło zepsuło się rano i do tej pory nie udało się go naprawić.
Czytaj dalej →













