Było to pewnej nocy, gdy wszyscy już spali. Zebrała się paczka pięciu skrzatów. To nie były zwykłe skrzaty, tylko takie maluchy, które ciągle robią psoty. Tej nocy wyjątkowo się nudzili, więc zorganizowali konkurs. Kto wymyśli największą psotę, ten wygra.
Czytaj dalej →Bajki o skrzatach
Małe, duże, z brodami i bez. A co najważniejsze, magiczne! To są bajkowe elfy. Kochamy je i czekamy na każdą bajkę z nimi. Nigdy nie wiemy, jaką historię przyniosą, ale zawsze wiemy, że będzie tajemnicza i zakończy się szczęśliwie. Czy ty też lubisz bajki o skrzatach?

Kraina Niekraina
Był sobie raz pewien magiczny świat, który nazywał się Kraina Niekraina. W tym magicznym świecie żyli nie tylko ludzie, ale także czarodzieje, groźne wilkołaki czy przyjazne małe skrzaty. Czarodzieje sprowadzali deszcz, gdy były długie dni suszy, albo pomagali ludziom, gdy byli chorzy, a mury królestwa strzegli potężni rycerze wraz z czarodziejami.
Czytaj dalej →Gwiazda Bożonarodzeniowa
Nie tak dawno temu wydarzyło się coś, o czym dziś wam opowiem. Stało się to w zaczarowanej krainie, gdzie Jeżyk przygotowuje prezenty dla dzieci. Pomagają mu małe świąteczne skrzaty.
Czytaj dalej →Jesienny skrzat Listek i jeżyk
W listopadzie w przyrodzie dzieją się niezwykłe rzeczy. Najbardziej widać, jak liście zmieniają kolory na różne odcienie – żółte, czerwone, pomarańczowe – a potem delikatnie opadają na ziemię. Wśród tych liści czasami można dostrzec małego jesiennego skrzata.
Czytaj dalej →Potwory
Od dawnych czasów krąży mit, że kiedy dzieci nie słuchają wieczorem i nie chcą iść spać, przychodzi straszny potwór, który je straszy. Ale czy to prawda? Na razie tego nie wiemy… Ale mały Piotruś już to wie. Piotruś to mały chłopiec, który jest bardzo energiczny. Nawet jego mama czasami martwi się, jak bardzo potrafi być niespokojny. Jest też bardzo ciekawy.
Czytaj dalej →Magiczny las
W małym domku, tuż przy lesie, mieszkał z rodzicami mały chłopiec o imieniu Jaś. Miał brązowe włosy, potargane niczym wróble gniazdo, i oczy błękitne jak korale. Jego kolana były zawsze obdarte, bo ciągle wymyślał nowe przygody. Wokół domu miał piękny ogródek pełen warzyw, o który dbał razem z mamą — pielił grządki, podlewał rośliny i wyrywał chwasty.
Czytaj dalej →Magiczna biblioteka i psotny chochlik
Na skraju uroczej wioski stał niezwykły dom. Mienił się wieloma kolorami, a na jego ścianach widniały magiczne obrazki. Nie były to jednak zwykłe malunki – te obrazy żyły! Poruszały się i opowiadały własne historie każdemu, kto na nie spojrzał. Dom ten był wyjątkowy, bo skrywał w sobie bibliotekę – miejsce pełne książek, bajek i przygód czekających na odkrycie.
Czytaj dalej →Jak Heniek odwiedził doktora
W głębokim lesie, między paprociami i gęstymi, wysokimi krzakami, mieszkał Heniek. Był to straszny, zielony ludzik. Nosił podarte ubrania, które wyglądały jakby miał na sobie tylko łachmany. Na głowie miał kapelusz zrobiony z liści i uschniętych gałęzi, a na nogach nie nosił nic – chodził boso. Wyglądał jak straszydło.
Czytaj dalej →Jak Wszystkowiedzący Skrzat uratował Ziemię
Wszechświat jest nieskończony. Nawet nie da się wyobrazić, jak jest ogromny. Znajduje się w nim niezliczona liczba planet i gwiazd, w tym Droga Mleczna. Wiele ciał niebieskich porusza się nieustannie, a niektóre planety regularnie obracają się w tym samym kierunku.
Czytaj dalej →Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków
Dawno, dawno temu, w wielkim królestwie, na zamku przy oknie, siedziała królowa i haftowała. Była zima i na zewnątrz fruwały płatki śniegu, tworząc magiczny krajobraz. Królowa uchyliła okno i spojrzała na zewnątrz. Na chwilę zapomniała, że trzyma w ręku igłę i ukłuła się nią w palec.
Czytaj dalej →Jak poszedł Jaś w świat
W małej wiosce mieszkał mały chłopiec o imieniu Jaś. Na głowie nosił zawsze tę samą czapkę, kolana miał ciągle poobijane, a ręce zawsze brudne. Jak dorastał, nauczył się każdego rzemiosła. Potrafił uszyć buty, naprawić dach, zasadzić drzewo, jeździć traktorem lub na koniu. Nie było chyba nic, czego by nie potrafił.
Czytaj dalej →Jak krasnal Wietrzyk chciał wygrać
Kiedy spojrzysz na niebo, zobaczysz, jak szybko poruszają się chmury. To nie dzieje się samo z siebie. Napędza je wiatr. Czasami jest tak silny, że chmury dosłownie biegną po niebie, a czasami tak słaby, że sowa kołysze jakąś chmurę.
Czytaj dalej →Michałek i zimowe skrzaty
„Fiuuu! Jupiii! Fiuuu!!!” rozlegały się radosne okrzyki na zaśnieżonym wzgórzu. Była ciemna noc. Wokół panowała całkowita cisza. Tylko ze zbocza, na którym w ciągu dnia dzieci zjeżdżały na sankach, dobiegały odgłosy czyjejś zabawy i radości. Blisko wzgórza mieszkał Michałek. Czarnowłosy chłopiec z ciemnymi oczami i promiennym uśmiechem. Tej nocy również usłyszał hałas z wzgórza.
Czytaj dalej →Nocne skrzaty i lista tajnych życzeń
Kiedy słońce zachodzi za horyzontem, a niebo okrywa czarna kołdra nocy, to znak, że czas iść spać. Powietrze wypełnia głucha cisza, tylko tu i tam słychać delikatny dźwięk dzwonka, gdy na niebie pojawia się mała gwiazdka.
Czytaj dalej →Budowanie szopki
Bajka adwentowa 8. z 24
Wczoraj Anielka i elf słuchali opowieści o Bożym Narodzeniu w domu babci. Dzisiaj było to dla nich bardzo przydatne, ponieważ dostali od mamy zadanie zbudowania drewnianej, rzeźbionej szopki.
Czytaj dalej →













