Jak książę przestał lubić polowania

Był sobie raz pewien zarozumiały książę. Nie interesowało go nic poza polowaniami. Nie poświęcał się królewskim obowiązkom, ani nawet się nie uczył. Całymi dniami jeździł konno po królestwie i strzelał do biednych zwierzątek – tylko dla zabawy.

Ludzie mieli tego dość. Polowanie bywa potrzebne, ale zabijać dla rozrywki? Nie! Nie podobało się to także leśnej wróżce Linie. Od dawna obserwowała, jak książę niszczy przyrodę, i postanowiła go ukarać. Przemieniła go w zająca.

Bajka dla dzieci - Jak książę przestał lubić polowania
Jak książę przestał lubić polowania

Biedny książę! Nagle stał się zwierzęciem, na które sam polował. Był przerażony, biegał po lesie, strach łamał mu łapki. Bał się każdego szmeru. A co, jeśli to wilk? A co, jeśli myśliwy?

Dni mijały, a on wciąż był zającem. Jadł trawę, skrywał się w krzakach, był smutny i rozgniewany. „Kto mi to zrobił?” – myślał.

Pewnego dnia zobaczył jeźdźca mierzącego do niego z łuku. Zamarł… „Więc tak to się skończy…” Zamknął oczy i po raz pierwszy pomyślał o wszystkich zwierzętach, które zabił. Wtedy stał się cud. Pojawiła się wróżka Lina. Zatrzymała jeźdźca i przemieniła zająca z powrotem w księcia. “Wierzę, że już zrozumiałeś.” – powiedziała.  “Zwierzęta trzeba chronić, nie krzywdzić.”

Książę skinął głową. Wrócił do domu, gdzie już go opłakiwano, i przysiągł, że nigdy więcej nie pójdzie na polowanie. Kto wie, ilu ludzi w tym lesie wciąż jest zaklętych w zające… 

4.7/5 - (46 votes)

Navigácia príspevkov

Wstaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *