O królu piekarzu

Żył sobie pewien bardzo dziwny król. Nie dlatego, że lubił polowania, podróże czy konie – o nie! Ten król uwielbiał piec. Każdą wolną chwilę spędzał w kuchni, razem z kucharzami, piekąc najwspanialsze ciasteczka na świecie.

Królowa, książę, doradcy i całe królestwo z niepokojem obserwowali, jak ich monarcha bardziej zajmuje się kuchnią niż państwem. Kuchnia była jego prawdziwym królestwem.

Bajka dla dzieci - O królu piekarzu
O królu piekarzu

Pewnego dnia król otrzymał zaproszenie na festiwal placków. Bardzo chciał tam pojechać, choć królowa go ostrzegała: “Nie jedź! To może być pułapka. Sąsiedni król Wiesław chce cię porwać, by przejąć nasze królestwo!”. Ale król jej nie słuchał. Przecież na festiwalu nauczy się tylu nowych przepisów! W drodze zatrzymał go obcy powóz. Żołnierze zmusili go do przesiadki. “Ale panowie! Ja spieszę się na festiwal placków!” – tłumaczył. “Chcę zdobyć nowe receptury!”. Żołnierze zapewnili go, że właśnie tam jadą. Król uspokoił się, ale gdy wylądował w więzieniu, zrozumiał, że go oszukali. Wiesław dopiął swego!

Król martwił się o żonę, syna i całe królestwo. Na szczęście po dwóch dniach zjawił się jego syn i uratował go. Wtedy król zrozumiał, że czas przekazać koronę synowi – on lepiej zadba o państwo. A król? Król od tamtej pory… piekł! Całymi dniami! A poddani zajadali się jego ciastami i żyło im się naprawdę słodko.

Rate this post

Navigácia príspevkov

Wstaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

...