Tomek wraz z rodzicami przeprowadził się do nowego domu już miesiąc temu. Spodobało mu się w nowym miejscu, a w szkole miał nowych kolegów, z którymi często grał w piłkę i jeździł na rowerze. Jedynie swojego pokoju Tomek w domu nie lubił. Od kilku dni wydawało mu się, że wieczorami albo w nocy coś rusza się w szafie. Dochodziły stamtąd dziwne szmery i szuranie po podłodze. Nie mówił o tym ani mamie, ani tacie, bo pewnie i tak by nie uwierzyli.
– Mam już 7 lat, więc jestem dużym chłopcem i się nie boję – powtarzał sobie.
Czytaj dalej →

