„Apsik!” rozległo się w lesie. Było to tak silne kichnięcie, że drzewa zadrżały. „Apsik!” po chwili zabrzmiało jeszcze głośniej. „Apsik!” zagrzmiało po raz trzeci. Kichnięcie było tak silne, że wiewiórki spadły z drzew.
Czytaj dalej →Bajki o lesie
Chodźcie z nami cicho, aby las się nie przestraszył, i wybierzcie jedną z bajek o lesie na dobranoc. Tam znajdziecie leśne zwierzęta, sprytne lisy lub życzliwych myśliwych. W naszych leśnych bajkach zobaczycie także szyszki, grzyby i stawy. Od której leśnej bajki zaczniecie dzisiaj?

Przygoda Kubusia
Daleko w górach stała mała chatka. Mieszkał w niej dziadek z babcią. Każde wakacje przyjeżdżał do nich ich ukochany wnuczek Kubuś. Bardzo to lubił, ponieważ to miejsce było dla niego magiczne. Żaden dzień w tej chatce nie był zwyczajny.
Czytaj dalej →Jak Heniek odwiedził doktora
W głębokim lesie, między paprociami i gęstymi, wysokimi krzakami, mieszkał Heniek. Był to straszny, zielony ludzik. Nosił podarte ubrania, które wyglądały jakby miał na sobie tylko łachmany. Na głowie miał kapelusz zrobiony z liści i uschniętych gałęzi, a na nogach nie nosił nic – chodził boso. Wyglądał jak straszydło.
Czytaj dalej →Máša i niedźwiedź – W lesie się nie krzyczy
Máša i niedźwiedź wyruszyli do lasu, aby posłuchać, jak ptaszki pięknie śpiewają. Niedźwiedź chciał nauczyć Mášę, jak rozpoznać ptaka po śpiewie. Usiedli na kamieniu ogrzanym przez słońce i słuchali.
Czytaj dalej →Masza i niedźwiedź – Opieka nad małymi zajączkami
Pewnego dnia pani Zającowa poprosiła Maszę i niedźwiedzia, czy mogliby zaopiekować się dwoma małymi urwisami – małymi zajączkami, które spokojnie spały w wózku. Máša i niedźwiedź się zgodzili. To będzie łatwe, przecież śpią. A zanim się obudzą, ich mama wróci z zakupów.
Czytaj dalej →Máša i niedźwiedź – Tropienie złodzieja
Tego dnia Máša miała imieniny. Dostała od mamy piękny pierścionek z kolorowym kamieniem. Bardzo jej się podobał i od razu poszła go pokazać niedźwiedziowi.
Czytaj dalej →Máša i niedźwiedź – Jak sprzątali las
Była ciepła jesień, słońce świeciło, a Máša z niedźwiedziem poszli bawić się do lasu.
Czytaj dalej →Máša i niedźwiedź – Jak oboje znaleźli przyjaciela
Była sobie dziewczynka, która miała na imię Máša. Mieszkała na skraju lasu w jedynym domku w okolicy. Dlatego było jej przykro, że nie ma tam żadnych przyjaciół. Mimo to potrafiła cieszyć się ze zwierzątkami na podwórku.
Czytaj dalej →Jak zwierzątka poradziły sobie z pożarem
W lesie nastała susza. Od wielu dni nie było widać ani jednej deszczowej chmury, a słońce paliło mocniej niż zwykle. Zwierzątka chowały się w cieniu sosen, a gdy robiło się zbyt gorąco, biegały ochłodzić się w strumieniu. Ale wielki upał nie był ich jedynym zmartwieniem. Brak deszczu oznaczał większe ryzyko pożaru. I niestety, najgorsze obawy się potwierdziły – w sosnowym lesie wybuchł ogień.
Czytaj dalej →O czarownicy i czarodzieju
Daleko w głębokim lesie stał drewniany domek. Miał czerwony dach, drewniane drzwi, malowane okna z kolorowymi zasłonkami i był cały zielony. Wyglądał zupełnie bajkowo. Mieszkała w niej dobra czarownica z czarodziejem. Oboje byli już bardzo starzy i mieli brodawkę na nosie. Czarownica bardzo lubiła gotować, więc każdego dnia z chatki unosił się cudowny zapach. Czarodziej bardzo lubił jedzenie od czarownicy.
Czytaj dalej →O mrówce Samiku
Pośrodku głębokiego lasu stoi małe wzgórze z igliwia, małych gałązek i ziemi. A kiedy spojrzysz z bliska, wygląda to, jakby całe się poruszało. To jest mrowisko. Wszędzie wokół tego małego wzgórza i na nim zobaczysz malutkie, pracowite i ciągle gdzieś maszerujące mrówki. Mrówki są jak jedna wielka rodzina. Pomagają sobie, współpracują ze sobą i wszystko robią razem. Jednak w tym mrowisku nie zawsze tak było.
Czytaj dalej →Johanna i zbójnicy
W lasach żyją zwierzątka i rosną tam drzewa oraz grzyby. W lesie możemy znaleźć owoce leśne, takie jak jagody i poziomki. Znam jednak las, gdzie nie zawsze mieszkały tylko zwierzęta. Do tego lasu każdy bał się chodzić. Był czarny, głęboki i wiele osób mówiło, że jest zaczarowany. W tym lesie mieszkali bowiem rozbójnicy. Każdego, kto tylko odważył się przejść przez ten las, okradali. Nikt nie wie, gdzie dokładnie mieszkali, i nikt nie wie, ilu ich było. Wszyscy się ich bardzo bali.
Ślady na śniegu
Zima już od dawna dawała o sobie znać. Niebo przygotowywało się na pierwszy śnieg, a w chmurach krążyły płatki śniegu prawie gotowe na pierwsze opady. Wciąż jednak trochę się wahały, jakby czekały na bardziej odpowiedni moment. Gdy w kalendarzu pojawił się grudzień, śnieżne gwiazdki zaczęły delikatnie opadać na ziemię.
Czytaj dalej →Tomek, Piotruś i domek na drzewie
Tomek i Piotruś byli braćmi. Ci dwaj niesforni chłopcy mieli nieskończenie wiele pomysłów. Obaj mieli jasne, rozczochrane włosy, które sterczały im we wszystkie strony. Ich oczy były zielone jak ziarnka groszku.
Czytaj dalej →Ratunek magicznego źródełka
Daleko stąd, w głębi ciemnego i wysokiego lasu, kryło się małe, krystalicznie czyste źródełko. Gdy jego woda spływała po pobliskiej skale, brzmiało to, jakby cicho śpiewała. Nie było to zwyczajne źródełko. Jego magiczną moc znali wszyscy w okolicy.
Czytaj dalej →













