Masza i niefortunne spotkanie z wilkami

Choć Masza zwykle mogła liczyć na swojego przyjaciela Niedźwiedzia, to jednak dzisiaj opowiem Ci historię, w której ta mała dziewczynka całkiem nieźle poradziła sobie sama.

Otóż pewnego dnia w drodze powrotnej z domu Niedźwiedzia Masza napotkała na swojej drodze parę wilków. Były wielkie, groźne i okropnie przerażające! Zdecydowanie miały apetyt na małą dziewczynkę.

Jednak Masza była bardzo dzielna i sprytna. Wprawdzie nie miała tyle siły, co jej przyjaciel Niedźwiedź, za to sprytu jej nie brakowało. Wilki pochwyciły ją ze sobą i zabrały do lasu, po czym umieściły ją w samochodzie, zatrzaskując za nią drzwi. Masza rozejrzała się dookoła, początkowo traktując to niebezpieczeństwo jako dobrą zabawę.

Masza i niefortunne spotkanie z wilkami
Bajka dla dzieci Masza i niefortunne spotkanie z wilkami

W środku olbrzymiej furgonetki zauważyła kilka przedmiotów – apteczkę pierwszej pomocy, młotek do badania odruchów kolana, a także stetoskop. Słysząc odgłosy krążących wokół furgonetki wilków, które naradzały się, co z nią dalej zrobić, zrozumiała, że może jednak być w niebezpieczeństwie. Jednak nie pozwoliło jej to odebrać wrodzonego optymizmu. Postanowiła wykorzystać to, co ma pod ręką, w celach uwolnienia się z furgonetki i od złych, wrogich wilków.

W pewnym momencie drzwi pojazdu otworzyły się, ale Masza była już na to przygotowana – z całej siły walnęła zaglądającego do środka wilka, aż zobaczył gwiazdki przed oczami! Oszołomiony padł na ziemię, a po chwili do środka furgonetki zaczął zaglądać drugi. Tego Masza zwabiła do środka, a następnie rzuciła w jego kierunku apteczkę, której rozsypująca się zawartość zdezorientowała go całkowicie. Uciekając z furgonetki, zabrała ze sobą na wszelki wypadek stetoskop. Wprawdzie stetoskop na co dzień stosuje się do badania serca u pacjentów, ale kto wie, czy nie mógłby się przydać także do innych celów w tej sytuacji? Zaczęła biec co sił w nogach w stronę domu Niedźwiedzia. Zanim do niego dotarła, drugi z wilków – ten, w którego stronę rzuciła apteczkę – prawie ją doganiał. Ten wilk jednak był dużo mniej bystry od poprzedniego – kiedy Masza rzuciła w jego stronę stetoskop, zatrzymał się i zdziwiony przyglądał się przedmiotowi.

Tymczasem Masza dotarła szczęśliwie do domu Niedźwiedzia, który szybko otworzył jej drzwi. Szczęśliwie wilki nigdy nie miały szans z jej przyjacielem, dlatego postanowiły odpuścić, a Masza, śmiejąc się, opowiedziała tę historię Niedźwiedziowi.

4.2/5 - (24 votes)

Wstaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *