O największym skarbie

Było sobie raz pewne królestwo i w tym królestwie żył król. Miał synów – Piotra i Michała oraz córkę Lenkę. Najbardziej kochał właśnie córkę. Lenka była bowiem najmądrzejsza i najłaskawsza, interesowała się sztuką, książkami i ludzie ją kochali.

Król często się chwalił, że jest bardzo bogaty i że całe swoje bogactwo – swój skarb, zostawi właśnie swojej jedynej córeczce. Bracia byli z tego powodu bardzo rozgniewani i zastanawiali się, jak by ojca oszukać i przywłaszczyć sobie majątek. Postanowili, że znajdą skarb i podzielą go między siebie, nie zostawiając Lence nic.

Bajka dla dzieci - O największym skarbie
O największym skarbie

Ale gdzie go szukać? Cały zamek przewrócili do góry nogami, lecz nie znaleźli nic niezwykłego. Byli zawiedzeni i już mieli się poddać, gdy pewnej nocy zobaczyli, jak król skrada się po zamku. Śledzili go. Król zszedł na najniższe piętro zamku i stanął na korytarzu przed wielkim obrazem przedstawiającym misę z owocami. Obraz ostrożnie zdjął. Nie było tam jednak ściany, były tam drzwi. Król rozejrzał się, czy nikt go nie widzi, i wszedł do środka.

Bracia byli zadowoleni. Poszli spać z myślą, że następnej nocy zbadają drzwi za obrazem i znajdą skarb. Tak też uczynili. Poczekali, aż wszyscy zasnęli, wyszli na korytarz na ostatnim piętrze, zdjęli obraz i weszli do pokoju. Jakie jednak było ich zdziwienie! Zamiast skrzyń ze złotem i diamentami znaleźli się w wielkim pokoju pełnym różnych książek. Rozczarowani rozpłakali się. Gdy chcieli wyjść, odkryli, że w pokoju znajduje się także król, który ich dostrzegł.

Bracia gniewnie oskarżyli go o kłamstwo. Jakiż to skarb! To są tylko głupie książki. Król się zaśmiał: „Książki to największy skarb na ziemi. Dzięki nim stajecie się mądrzy. Kto dużo je czyta, dużo wie i potrafi dobrze rządzić królestwem.”

Bracia zawstydzili się. Przeprosili ojca i poprosili go, aby mogli codziennie chodzić do biblioteki i czytać. Król się zgodził. I tak książęta codziennie znikali na kilka godzin. Nikt nie wiedział, dokąd chodzą. Tylko król wiedział, że czytają w zamkniętym pokoju. Król wiedział, że chłopcy zmądrzeli.

Rate this post

Navigácia príspevkov

Wstaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

...