W zacisznym miejscu za głębokim lasem stała farma. Wokół niej rozciągały się rozległe pola. Uprawiano na nich ziemniaki i kukurydzę. Na farmie mieszkało kilka zwierząt. Owce były w stodole, duży pies pilnował szopy, konie stały w stajni, a kury i kaczki biegały po podwórku. Stary i mądry rolnik opiekował się nimi wszystkimi. Był już dziadkiem, ale wciąż miał mnóstwo pracy.
Czytaj dalej →Marysia P.
Elf Grymas
W głębokim, czarnym lesie znajdowała się maleńka wioska. Była ukryta wśród mchu i paproci. Nie można jej było zobaczyć gołym okiem. Można ją było zobaczyć tylko wtedy, gdy ktoś uklęknął, zachował całkowitą ciszę i mocno wpatrywał się w paprocie. Wtedy mógł zobaczyć małą wioskę, w której mieszkały elfy. Było ich kilka.
Czytaj dalej →O małym, łakomym samolociku
Daleko za naszą wioską było małe lotnisko. Stały tam dwa samoloty. Jeden był niebieski, a drugi zielony. Każdy, kto je znał, zawsze nazywał je niebieskim i zielonym.
Czytaj dalej →Jak wodnik Romek uratował karpia
Za lasem stał duży młyn. Jego koło młyńskie zawsze się kręciło, a młynarz i żona młynarza, którzy tam mieszkali, produkowali mąkę dla całej wsi. Obok młyna znajdował się staw. Jego powierzchnia mieniła się w oddali. Co jakiś czas rozpryskiwała się z niego woda i pojawiał się bąbel, bo w stawie było pełno karpi.
Czytaj dalej →Opowieść o smoku
Opowieść, którą zaraz ci przedstawię, wydarzyła się dawno temu. Wtedy na ziemi żyło jeszcze kilka smoków. Żyły spokojnie na ziemi i starały się nie rzucać w oczy. Większość ludzi nawet nie wiedziała o ich istnieniu. Nie pokazywały się ludziom.
Czytaj dalej →Niespodzianka w stodole
Była zima. Biały koc śniegu pokrył całą okolicę. Na drzewach pojawiła się jego świeża warstwa. Termometr wskazywał poniżej zera, a okna były oszronione. Zima taka, jaka powinna być. Wszystkie dzieci z wioski zebrały się na pobliskim wzgórzu, aby wypróbować swoje sanki i bobsleje. Borys również wyruszył na wzgórze.
Czytaj dalej →Patrycja i jej magia
Na końcu miasta stał wysoki budynek wielorodzinny. Miał kilka pięter. Ale ostatnie, ósme piętro było inne. Okna na tym piętrze były ozdobione pięknymi kolorowymi zasłonami. Mieniły się we wszystkich kierunkach przy każdym przebłysku światła słonecznego.
Czytaj dalej →O księżniczce Elżbiecie
Za siedmioma rzekami i siedmioma górami znajdowało się małe królestwo. Otaczało je kilka gęstych lasów. Mieszkali tam mądry król i jego królowa. Razem z nimi mieszkała ich córka – piękna księżniczka o imieniu Elżbieta. Ale nie była zwykłą księżniczką.
Czytaj dalej →Jak spełniło się marzenie Diany
Diana była słodką, młodą dziewczyną. Zawsze uśmiechała się jak słońce. Była wysoka, jej długie jasne włosy zawsze były spięte w kucyk, a kiedy się uśmiechała, jej oczy świeciły. Uwielbiała grać na gitarze. I była w tym bardzo dobra. Wymyślała własne piosenki, a potem grała je i śpiewała.
Czytaj dalej →Muszelka i jej perła
W głębinach oceanu aż do dna rosły piękne koralowce. Były to takie wielobarwne rośliny. Niektóre były większe, inne mniejsze. Były czerwone, żółte, zielone i pomarańczowe. Falowały w wodzie na różne sposoby. W zależności od tego, gdzie płynął prąd. Koralowce były domem dla małych ryb.
Czytaj dalej →Gdzie jest początek tęczy
Po zimie przychodzi wiosna. Trawa zaczyna się zielenić. Łąki zaczynają obsypywać się kolorowymi kwiatami. Zwierzęta zaczynają budzić się z zimowego snu. Ptaki wracają do nas z ciepłych krajów. Słońce przygrzewa i wszędzie jest cieplej. Czasami niespodziewany ciepły wiosenny deszcz zalewa naszą ziemię.
Czytaj dalej →Nawet mała rzecz może cieszyć
Na środku zielonej łąki stało drzewo. Widać je było z daleka, ponieważ było ogromne. Jego olbrzymiego pnia nie potrafiłoby objąć 10 dorosłych osób. Co roku pięknie kwitło, a jego korona była tak duża, że z ziemi nie było widać jej końca.
Czytaj dalej →Zawodnik miś Michałek
Mały miś, którego wszyscy nazywali Michałek, spacerował po lesie. Nucił sobie do rytmu, podskakiwał tu i tam, obserwował wiewiórki na drzewach, a gdy na leśnej ścieżce leżał duży patyk, odkładał go na bok. Bardzo lubił te spacery. Szedł swoim własnym tempem. Czasami odpoczywał w mchu i cieszył się przyjemnym spokojem, który panował w lesie. Pewnego dnia, kiedy Michałek usiadł przy drzewie podczas takiego spaceru, coś go zaskoczyło.
Czytaj dalej →Leniwa Moly
W zielonej dolinie stał mały budynek. Był to mały domek z białymi oknami i balkonem pełnym kwiatów. Mieszkała w nim Moly. Była dobrą dziewczynką, ale bardzo leniwą.
Czytaj dalej →O studni życzeń i odpowiedzi
Daleko za miastem, tam, gdzie nie było domów ani budynków, znajdowała się studnia. Była bardzo głęboka. Woda w niej była cudownie czysta. Na krawędzi studni wisiało wiadro. Można je było opuścić i każdy, kto chciał, mógł zaczerpnąć wody i się napić. Ale nie była to zwykła woda. Studnia też nie była zwyczajna. Była to studnia życzeń i odpowiedzi.
Czytaj dalej →













