Była głęboka zima, wszędzie pełno śniegu. W niedźwiedziej norze słychać było głośne chrapanie. Niedźwiedzie spały snem zimowym. Ale co to? Ktoś mrugnął w ciemności, ziewnął i przeciągnął się. Mały miś wstawał.
Czytaj dalej →O słonych tortach
Było sobie raz jedno królestwo, w którym żyła jedna łakoma księżniczka, która najchętniej ze wszystkiego jadła torty i ciasteczka. Każdego dnia królewscy kucharze musieli piec co najmniej dziesięć rodzajów słodkich ciasteczek, które zawsze po kolacji nosiła jej do królewskich komnat służąca Ania.
Czytaj dalej →Magiczny łabędź
Za górami i dolinami skrywało się małe królestwo. Nazywało się Królestwo łabędzi. Nazwę tę nosiło dzięki pięknemu jezioru, które lśniło pośrodku królestwa jak najjaśniejszy klejnot. Królewskie jezioro było pełne pięknych białych łabędzi — dlatego królestwo nosiło tak wspaniałą nazwę.
Czytaj dalej →Wyprawa po bardziej zielony ogród
W pewnym ogrodzie pracował staranny ogrodnik. Wszystkie grządki regularnie podlewał, chwasty wyrywał, a gdzie okiem sięgnąć, tam zieleniała trawa i kwitły kolorowe kwiaty. Mimo to zdarzyło się, że warzywa zaczęły być niezadowolone.
Czytaj dalej →Jesienny skrzat Listek i jeżyk
W listopadzie w przyrodzie dzieją się niezwykłe rzeczy. Najbardziej widać, jak liście zmieniają kolory na różne odcienie – żółte, czerwone, pomarańczowe – a potem delikatnie opadają na ziemię. Wśród tych liści czasami można dostrzec małego jesiennego skrzata.
Czytaj dalej →Nieśmiały borsuk Luki
W jednym lesie żyło wiele różnych zwierzątek. Chodziły razem do leśnego przedszkola i szkoły, po południu biegały wspólnie po lesie i się bawiły.
Czytaj dalej →Jak jesienią odlatują gęsi
Jesienią dzieje się wiele różnych rzeczy. Przyroda dostosowuje się do zimowej pogody, a także zwierzątka muszą się jakoś na nią przygotować. Niektóre szykują się do zimowego snu, inne gromadzą zapasy jedzenia, a część ptaków odlatuje do ciepłych krajów.
Czytaj dalej →Jak leśne zwierzątka urządziły przyjęcie
Zimowe dni minęły jak woda, a ostatni śnieg słońce już dawno stopiło. Jego promienie grzały coraz mocniej i obudziły wszystkie zwierzątka, które spały przez zimę. A te, które nie spały, również wychodziły na słońce, aby ogrzać swoje ciałka. Ptaszki nastroiły wiosenne nuty i śpiewały na całego. Wiosna znowu przyszła.
Czytaj dalej →Potwory
Od dawnych czasów krąży mit, że kiedy dzieci nie słuchają wieczorem i nie chcą iść spać, przychodzi straszny potwór, który je straszy. Ale czy to prawda? Na razie tego nie wiemy… Ale mały Piotruś już to wie. Piotruś to mały chłopiec, który jest bardzo energiczny. Nawet jego mama czasami martwi się, jak bardzo potrafi być niespokojny. Jest też bardzo ciekawy.
Czytaj dalej →Piesek ze schroniska
Istnieje dom, w którym mieszkają tylko psy. Ludzie przychodzą się nimi opiekować — dają im jeść, leczą je i głaszczą. Mieszkają tam psy, które nie mają swojego pana. Są porzucone. Aby nie musiały się włóczyć, żyją właśnie w takim schronisku, gdzie ktoś się nimi troskliwie zajmuje. Czasami do psiego domu wchodzi ktoś, kto wybiera porzuconego psa i zabiera go do siebie. Tak zrobiła też Ania i jej mama.
Czytaj dalej →Jak jeż bał się ciemności
Był sobie raz las, a przy nim w ogromnej stercie liści mieszkała rodzina jeży. Mały jeżyk jednak sprawiał im kłopoty. Jeże bowiem wychodzą na zewnątrz głównie w nocy, po ciemku, a ten mały jeżyk wychodził głównie późnym popołudniem, dopóki nie było ciemno. A wiecie dlaczego? Bo bał się ciemności. Pewnego razu jednak całkowicie zapomniał o czasie i wybrał się na długi spacer.
Czytaj dalej →Żabi król
Minęło już wiele czasu, odkąd w pewnym królestwie panował stary król, który miał przepiękną córeczkę, o której mówili wszyscy mieszkańcy. Księżniczka cieszyła się swoją młodością i urodą – śpiewała i bawiła się ze swoimi przyjaciółmi w królewskim ogrodzie.
Czytaj dalej →Jesienne przygody w magicznym lesie
W domku za lasem mieszkał chłopiec o imieniu Jaś. Las, który rozciągał się tuż za jego domem, był magiczny.
Czytaj dalej →O Otku, który ciągle wrzeszczał i krzyczał
Był sobie raz chłopiec, który nazywał się Otek. Byłby to normalny chłopak jak wszyscy inni, gdyby nie ta dziwna i nieprzyjemna cecha. Otek bowiem nieustannie wrzeszczał i krzyczał. Ale nie tak jak inne dzieci. Jego wrzask był tak silny, że kto go usłyszał, temu uszy zwijały się w rożek.
Czytaj dalej →Lisiczka i wrona
Pewnego dnia głodna lisiczka błąkała się po okolicy i rozpaczliwie szukała czegoś do zjedzenia. Miała pusty żołądek i jej brzuszek już porządnie burczał. „Ach, gdyby tak gdzieś dało się znaleźć kawałek sera,” westchnęła i dalej wlokła się przez las.
Czytaj dalej →













