W głębi pewnego lasu żyła sobie mysz o imieniu Miki. Swoje przytulne, małe mieszkanko miał urządził sobie wewnątrz starego dębu. Miał tam wszystko, czego mysie serduszko mogło zapragnąć – miękkie łóżeczko z mchu i zapas przysmaków. Miky jednak nie lubił być sam, i tak postanowił zaprosić do siebie swojego wesołego kuzyna Ricky’ego.
Czytaj dalej →O grze w maski
Jaś i Szymek byli rodzeństwem. Byli bardzo ciekawymi i zabawnymi chłopcami. Jednak czasami nie zachowywali się jak rodzeństwo. Bracia często się przekomarzali i wyśmiewali się nawzajem. Szymek miał jednego kumpla i był bardziej zamknięty, lubił zostawać w domu, gdzie sam bawił się klockami lego lub samochodzikami.
Czytaj dalej →AstroKocurek Robin na planecie Ham
Tym razem kosmiczna rakieta Kocurka Robina dotarła aż do planety Ham. Kocurek Robin postanowił zbadać planetę, ponieważ słyszał, że to planeta pełna jedzenia.
Czytaj dalej →Trzy motylki
Dawno, dawno temu żyły trzy małe motylki – jeden śnieżnobiały, drugi ciemnoczerwony i trzeci jaskrawożółty. Latały razem nad kwitnącą łąką, tańczyły w słonecznych promieniach i z radością przelatywały z kwiatka na kwiatek.
Czytaj dalej →Samotny wieloryb
Dawno, dawno temu, w szerokim oceanie żył samotny wieloryb Helga.
Sama przemierzała wielki, zimny ocean szukając przyjaciela. Była bowiem samotna.
Czytaj dalej →Magiczny las
W małym domku, tuż przy lesie, mieszkał z rodzicami mały chłopiec o imieniu Jaś. Miał brązowe włosy, potargane niczym wróble gniazdo, i oczy błękitne jak korale. Jego kolana były zawsze obdarte, bo ciągle wymyślał nowe przygody. Wokół domu miał piękny ogródek pełen warzyw, o który dbał razem z mamą — pielił grządki, podlewał rośliny i wyrywał chwasty.
Czytaj dalej →Myszka Gryzka
Była sobie piękna łąka. Kwiatki zdobiły łąkę jak najpiękniejszy tęczowy dywan. Były właśnie w pełnym rozkwicie. Wesołe ptaszki latały wokół i śpiewały najpiękniejsze piosenki. Do tego wszystkiego słońce ogrzewało nas swoimi ciepłymi wiosennymi promieniami. Wesołe ćwierkanie ptaszków i ciepłe słońce cieszyły w swojej dolinie także małą myszkę Gryzkę. Ta myszka właśnie wyjrzała ze swojej małej norki w wysokim dębie.
Czytaj dalej →Co przyniósł dzień
Adelka była małą dziewczynką. Najbardziej lubiła bawić się w domu przed obiadem, a po obiedzie chodziła do ogrodu, gdzie czekał na nią przyjaciel ślimak i czarny kocur. O czym ta trójka mogła rozmawiać? O tym, jaki mieli dzień.
Czytaj dalej →Pająk Kik i jego pajęczynka
Kik był niesfornym, ale za to wesołym pajączkiem. Zawsze budował swoje pajęczynki wszędzie, gdzie znalazł miejsce. Pewnego słonecznego, wiosennego dnia wybrał się na wycieczkę w swojej pajęczynce. Gdy tak leciał w pajęczynce na delikatnym, wiosennym wietrze, natknął się na farmę.
Czytaj dalej →O Jurku, który robił wszystko na odwrót
Był sobie raz chłopiec o imieniu Jurek. W tym nie byłoby nic niezwykłego, takich chłopców jest na świecie mnóstwo. Ten Jurek jednak robił wszystko na odwrót.
Czytaj dalej →Smutny kret Leo
Na pewniej pięknej łące była farma, a na niej mieszkały razem z rolnikiem jego zwierzątka. Można było tam spotkać małe koniki, różowe wesołe prosiaczki, gdaczące kurki czy szare skaczące zajączki. Mieszkał tam też senny kret, który miał na imię Leo.
Czytaj dalej →Urodzinowa niespodzianka
Mała Hanka maszerowała z tatą z przedszkola do samochodu, wesoło sobie podśpiewując. Była już dużą przedszkolaczką.
Czytaj dalej →Jak Zosia szybko wyzdrowiała
Nie uwierzycie, co się stało! Dziś rano mała Zosia obudziła się z powodu silnego deszczu bębniącego o jej parapet. Gdy tylko otworzyła swoje małe oczka, zdała sobie sprawę, że nie czuje się zbyt dobrze. Oj, coś ją chyba bierze.
Czytaj dalej →Latająca kołdra
Był sobie kiedyś chłopczyk o imieniu Pawełek. Mieszkał ze swoją mamą, starszym bratem i siostrą w małym domku. Miał jedną rzecz, którą kochał nad wszystko – starą czerwoną kołdrę. Ciągnął ją wszędzie ze sobą.
Czytaj dalej →Lisiczka i ślimak
Było piękne letnie popołudnie i lisiczka, która właśnie skosztowała siedmiu młodych kruków, czuła się zadowolona i pełna energii. Postanowiła sobie trochę poszaleć na zalanej słońcem łące. Skakała, kręciła się w kółko i podczas jednego koziołka przypadkiem dostrzegła w trawie małego ślimaka, jak powoli pełzał po wilgotnej źdźble.
Czytaj dalej →













