Bajka adwentowa 5. z 24
– Święty Mikołaj chodzi z aniołem i diabłem. On przynosi smakołyki grzecznym dzieciom, a diabeł zabiera te złe do piekła w worku – wyjaśniała elfowi Aniela, co wydarzy się dziś wieczorem.
Czytaj dalej →Czy masz dość księżniczek i wielkich bogaczy? W tych bajkach głównymi bohaterami są dzieci. Może to właśnie w bajce o dzieciach twoje dziecko nauczy się czegoś wartościowego. A jeśli brakuje ci bajki o twoim dziecku, skontaktuj się z nami. Możemy również opowiedzieć bajki o dziecku na życzenie.
Bajka adwentowa 5. z 24
– Święty Mikołaj chodzi z aniołem i diabłem. On przynosi smakołyki grzecznym dzieciom, a diabeł zabiera te złe do piekła w worku – wyjaśniała elfowi Aniela, co wydarzy się dziś wieczorem.
Czytaj dalej →Bajka adwentowa 4. z 24
– W Boże Narodzenie przestrzega się tradycji i zwyczajów. Jest też wiele przesądów – wyjaśniła Aniela elfowi, zakładając śniegowce. – Na przykład dzisiaj jest święto Barbary. To wtedy ścina się gałęzie drzew, na przykład wiśni, i wkłada do wazonu.
Czytaj dalej →Witek był chłopcem, który uwielbiał przygody. Między drzewami budował kryjówki, w lesie wiązał liny i huśtał się na nich, a zimą budował igloo, aby mógł bawić się w Eskimosów. Zawsze coś wymyślał, a jego wyobraźnia nie miała żadnych granic. Pewnego razu jednak przeżył prawdziwą przygodę.
Czytaj dalej →Bajka adwentowa 3. z 24
Elf nie radził sobie zbyt dobrze z czekoladowym kalendarzem adwentowym. Aniela pokazała mu więc wieniec adwentowy. „Mam nadzieję, że go nie zje”, pomyślała.
Czytaj dalej →Bajka adwentowa 2. z 24
Elf usiadł na pudełku i patrzył, jak Aniela wyjmuje czekoladę z kalendarza adwentowego.
– Rany, do czego to służy? – zapytał natychmiast.
– To kalendarz adwentowy. Na każdym okienku jest numer dnia, a pod nim ukryta jest czekoladka. Dzięki temu oczekiwanie na Świętego Mikołaja mija szybciej.
Czytaj dalej →Bajka adwentowa 1. z 24
Był początek grudnia, kiedy Aniela pomagała mamie i tacie w sprzątaniu. Takie świąteczne porządki nie są łatwe. Trzeba pozbierać zabawki, wytrząsnąć klocki Lego spod szafek, pozamiatać i umyć okna – żeby Mikołaj się nie przestraszył, jak mawiała mama. Tata zawsze opowiadał, że Jezus urodził się w stajence, ale nie przekonał mamy i też musiał sprzątać.
Czytaj dalej →Żyli kiedyś babcia i dziadek i mały Budulinek. Od wiosny do jesieni babcia z dziadkiem codziennie wychodzili do pracy na pole lub do lasu, a Budulinka zostawiali samego w domu. Zawsze mu jednak przypominali, aby był posłuszny i nikomu nie otwierał.
Czytaj dalej →Każdy z nas ma jakieś swoje lęki i obawy. Nie ma na świecie osoby, która czegoś by się nie bała. Najczęściej jednak boimy się tego, czego sami dobrze jeszcze nie poznaliśmy. I tak właśnie było z pewną małą dziewczynką. Posłuchajcie o jej przygodach!
Czytaj dalej →W gospodarstwie w odległym zakątku małego królestwa mieszkała piękna dziewczyna. Jej ubrania były podarte, a policzki brudne, ale nawet to nie ukrywało jej uroku. Była również bardzo miła i skromna. Wykonywała najcięższe prace w gospodarstwie i rzadko miała chwilę dla siebie.
Czytaj dalej →Zima się skończyła. Wszędzie zaczęła rosnąć zielona trawa, na łąkach kwitły kwiaty. Słońce grzało coraz mocniej. W przedszkolu przy oknie siedziała Tosia, mała dziewczynka o jasnych włosach, różowych policzkach i oczach niebieskich jak studnie. Zawsze rozweselała wszystkie dzieci w przedszkolu swoim miłym uśmiechem.
Czytaj dalej →Patryk był chłopcem z małego miasteczka. Mieszkał w przytulnym domu ze swoim tatą. Obok domu mieli warsztat, a nad nim wisiał napis: „Najlepszy mechanik w mieście”. Tata Patryka naprawiał samochody w warsztacie. Ludzie z całej okolicy przychodzili do niego ze swoimi samochodami, ponieważ tata potrafił naprawić prawie wszystko. Patryk zawsze obserwował tatę przy pracy. Uczył się od niego. Nawet gdy był małym chłopcem, był bardzo zręczny i potrafił samodzielnie naprawić wiele rzeczy.
Czytaj dalej →W bajkowej krainie, całkiem daleko od nas, ludzi, znajduje się wyjątkowe miejsce, pełne tajemnic i sekretów. Mówi się, że w krainie tej ukryty jest skarb. Nikt nie wie, co to jest i nikt nie wie gdzie. Jest dobrze ukryty, a droga do niego nie jest łatwa. Wielu ludzi próbowało go znaleźć, ale wracali z pustymi rękami.
Czytaj dalej →W zacisznym miejscu za głębokim lasem stała farma. Wokół niej rozciągały się rozległe pola. Uprawiano na nich ziemniaki i kukurydzę. Na farmie mieszkało kilka zwierząt. Owce były w stodole, duży pies pilnował szopy, konie stały w stajni, a kury i kaczki biegały po podwórku. Stary i mądry rolnik opiekował się nimi wszystkimi. Był już dziadkiem, ale wciąż miał mnóstwo pracy.
Czytaj dalej →Opowieść, którą zaraz ci przedstawię, wydarzyła się dawno temu. Wtedy na ziemi żyło jeszcze kilka smoków. Żyły spokojnie na ziemi i starały się nie rzucać w oczy. Większość ludzi nawet nie wiedziała o ich istnieniu. Nie pokazywały się ludziom.
Czytaj dalej →Była zima. Biały koc śniegu pokrył całą okolicę. Na drzewach pojawiła się jego świeża warstwa. Termometr wskazywał poniżej zera, a okna były oszronione. Zima taka, jaka powinna być. Wszystkie dzieci z wioski zebrały się na pobliskim wzgórzu, aby wypróbować swoje sanki i bobsleje. Borys również wyruszył na wzgórze.
Czytaj dalej →