Krótka bajka o św. Mikołaju

Święty Mikołaj był już bardzo zmęczony. Od kilku dni nie robił nic innego, tylko czytał listy od dzieci z całego świata. Dookoła Mikołaja uwijała się grupka elfów, pakując prezenty według jego poleceń. Wszyscy padali już z nóg, a to dopiero początek. Trzeba jeszcze załadować wszystko do sań i ruszyć w podróż po całym świecie tak, żeby każde dziecko otrzymało swój wymarzony prezent. Święty Mikołaj oczami wyobraźni widział już uśmiechy maluchów z całego świata – i sam mimowolnie się uśmiechnął. Przecież to o to, w tym wszystkim chodzi. Uśmiech dziecka jest wart każdego wysiłku.

Czytaj dalej →