Był sobie raz pewien gospodarz, który miał dwie córki: Zuzannę, starszą, i Anię, młodszą. Gospodarz bardziej kochał Zuzannę, bo była bardzo piękna.
Czytaj dalej →Janka N.
Powóz bez koni
Po krainie rozeszła się pogłoska o powozie bez koni. Powóz ten przemierzał różne królestwa i podobno przynosił nieszczęście i pecha. Mówiono, że jest już tylko kawałek od krainy, w której władał król Mateusz. Ta wiadomość rozgniewała go. Nie pozwoli żadnemu powozowi – bez względu na to, kto w nim siedzi – szerzyć strachu w jego krainie.
Czytaj dalej →Dzień Nauczyciela
W Dzień Nauczyciela każdy nauczyciel w jednej szkole na skraju miasta znalazł kartkę z pięknymi życzeniami. Jak bardzo ich to ucieszyło! Jakże byli szczęśliwi! Ktoś naprawdę ich cenił i dziękował za ich pracę. Nauczyciele jednak nie mogli dojść do tego, kto te kartki wykonał. Nie było tam podpisu i nikt nie przyznawał się do tego prezentu.
Czytaj dalej →Najpiękniejsze zwycięstwo
Ostatniego dnia nauki jazdy na nartach miały odbyć się zawody w biegach narciarskich. Wszystkie dzieci bardzo się cieszyły, bo zwycięzca miał dostać nowe narty biegowe. Jurek chciał je wygrać najbardziej – chciał je podarować młodszemu bratu, który długo chorował.
Czytaj dalej →Jak smoczek chciał zostać strażakiem
Był sobie raz smoczek, który od małego marzył, by zostać strażakiem. Chciał jeździć wozem z syreną, nosić piękny mundur i pomagać ludziom. Wszyscy lubili strażaków – dziękowali im i częstowali bułeczkami.
Czytaj dalej →Księżniczki bliźniaczki
Za górami, za lasami, żyły sobie dwie księżniczki – Anna i Hanna. Były wyjątkowe, bo wyglądały identycznie – były bliźniaczkami. Często to wykorzystywały, myląc nie tylko królewskich służących, ale też własnych rodziców: króla i królową.
Czytaj dalej →Jak Buddy zaprzyjaźnił się z listonoszem
Pamiętacie Buddy’ego? Po tym, jak musiał pogodzić się z tym, że u sąsiadów na zawsze będzie go prowokować kotka z kociętami, pojawił się kolejny problem – listonosz.
Czytaj dalej →Jak Zima nie chciała odejść
Był marzec. Chociaż w kalendarzu widniał pierwszy dzień wiosny, dzieci z 3A, patrząc przez okno, widziały tylko śnieg i śnieg.
Czytaj dalej →Jak myszka zaprzyjaźniła się z kotką
Myszka Gryzek miała jeden wielki problem. Ludzie w domu, w którym mieszkała, kupili sobie nową kotkę. Gryzek poznała ją już następnego dnia rano, gdy wybrała się do piwnicy poszukać czegoś na ząb. Nagle znikąd przybiegło do niej to ogromne, włochate stworzenie.
Czytaj dalej →Tysiąc rodzajów świątecznych ciast
Było sobie raz jedno królestwo. W tym królestwie wszyscy szykowali się na Święta Bożego Narodzenia. Miał się bowiem odbyć wtedy w zamku wielki bal, na którym mieli wybrać narzeczoną dla młodego księcia. Słudzy sprzątali i czyścili, ogrodnicy ozdabiali, a biedni kucharze… całymi dniami i nocami gotowali i piekli. A właściwie to głównie piekli. Już dziesięć dni i dziesięć nocy, ponieważ królowa kazała im upiec tysiąc rodzajów świątecznych ciast.
Czytaj dalej →O słonych tortach
Było sobie raz jedno królestwo, w którym żyła jedna łakoma księżniczka, która najchętniej ze wszystkiego jadła torty i ciasteczka. Każdego dnia królewscy kucharze musieli piec co najmniej dziesięć rodzajów słodkich ciasteczek, które zawsze po kolacji nosiła jej do królewskich komnat służąca Ania.
Czytaj dalej →









